Carmen – fragmenty krytyk

…Maria Sartova  prowadzi  nas w różne aspekty swojego widzenia, od rozpasanych robotników,  torreadorów, Cyganów do przemytników. Czuje się  fiestę, kiedy przed naszymi oczami wirują różne obrazy w pięknej choreografii  i w falach spódnic.  Każdy akt ma inną  paletę kolorów, które uwielbiam. Moim ulubionym jest akt drugi z Cygańską zabawą, pełną ruchu,  intensywności, energii, podniecenia i sily. Trzeci akt zachwycił mnie scenografią  Damiana Styrny, pełną napięcia, enigmatyczną, która jak mistyfikacyjna zagadka przedstawia ponurą pajęczynę ze  zmąconymi  cieniami . Fantastyczny efekt. Jest dużo dymu (to dotyczy w końcu fabryki cygar ) i wino leje się bez umiaru. Wszystkie postaci są wspaniałe…

…Lubię oglądać wersje klasyczne i ta jest naprawdę godna zobaczenie i usłyszenia, ale uwaga, potem możecie poczuć niekontrolowaną chęć  do podróży do Sewilli.

Natalia Jarczyńska Oct. 31. 2022  Opera Theater News Plays brodwayword

 

Maria Sartova wyreżyserowała spektakl doskonale. Nie stosujac jakichkolwiek udziwnień, osiągnęla rezultat, który może być nazwany spektaklem nowoczesnym. Scenograf Damian Styrna zaprojektował wszystkie cztery akty bez przesadnych detali (plac przed fabryką cygar, tawerna „ Lillias Pastii”, obozowsko w górach, wejście na corridę), dając przy tym piękne obrazy malarskie. Michał Klauza poprowadził orkiestrę, chór i solistów z maestrią, fantazją i precyzją. Reżyserka włożyła wiele trudu i talentu w sceny zespołowe , ansamble solistyczne ( świetny kwintet w II akcie) a przede wszystkim w zbudowanie kreacji solistycznych, które w tym spektaklu dominowały na tle interesująco skomponowanej reżyserii…

Sławomir Pietras Angora 20 listopada 2022

 

…Reżyserka Maria Sartova zaproponowała spektakl klasyczny, o dużych walorach widowiskowych. Z jednej strony poprostu dostarcza rozrywki, z drugiej w przejmujacy sposób ukazuje tragedię glównych bohaterów…

…Damian Styrna stworzył scenografię z ogromnym wyczuciem – nawet niewielkie zmiany dekoracji istotnie wpływały na atmosferę poszczególnych aktów. Dużo wniosly też projekcje wideo Eliasza  Styrny ( tylko wizualizacja oka kruka w scenie odczytywania z kart oraz spadające gwiazdy nieco zbyt dosłownie interpretowaly akcje). Abstrakcyjne obrazy w połączeniu z grą świateł Bogumiła Palewicza i fantastycznymi kostiumami Małgorzaty Żak sprawdziły się doskonale- zawsze efektowne, nigdy jednak przesycone. Czerwień powracała w różnych postaciach , przydając  spektaklowi  zmysłowości, tworząc nastrój obsesji i niebezpiczeństwa. Doskonale wykorzystano też scenografię  do wzmocnienia warstwy muzycznej. Arię toreadora  Jerzy Butrym wyśpiewał na stole, częściowo przemieszając się wśród tłumu, a cała scena była dynamiczna.  Podobnie reżyserka rozwiazała moment ze słynną habanerą: wprowadzenie różnorodnych postaci doskonale wkomponowało się tu w scenografię,                     a Carmen towarzyszyła fenomenalna gra chóru.    Michał Klauza poprowadził orkiestrę z dokładnością i werwą…

…Być może nie jest to wielopłaszczyznowa interpretacja, pozostawia widza z pytaniami bez odpowiedzi. Z drugiej strony wszystko w niej zagrało, jak powinno – sceny zbiorowe, chór dziecięcy, wstawki baletowe, interpretacje głównych ról. Takiej Carmen brakowało na polskiej scenie operowej.

Ruch Muzyczny Joanna Kwapień

 

Wspaniała Carmen Bizeta wróciła na scenę Opery Wrocławskiej po piętnastu latach…

… „Carmen „ G. Bizeta w reżyserii Marii Sartovej powinna zadowolić i melomanów i całkiem nowych operowych widzów. ..

…To jest bardzo udane przedstawienie, klasyczna klasyka . Ona jest zrobiona bez udziwnień …

… Cały cymes jest w inscenizacji…

Dagmara Chojnacka 01/11/2022